wtorek, 6 lutego 2018

Odcinek specjalny - Rebekah i Elijah Clary EPILOG

Witajcie!
Tak, wiem, znów miesięczna przerwa, cisza na blogu... Cóż, po prostu styczeń okazał się nieco mniej luźny niż się spodziewałam, ale tak to już bywa ^^ A że dodatkowo jestem mistrzem w braku organizacji, no to... :p 
Jak widzicie, nie jest to jeszcze odcinek o Pauli, ponieważ chciałam najpierw opublikować taki trochę epilog odcinków specjalnych o Rebece i Elijah, który pokaże początek ich dorosłego życia, a także kilka innych wątków :) Mam nadzieję, że się Wam spodoba, zapraszam!

Rebeka i Elijah stali się dorośli. Rebeka jednak chciała się jeszcze trochę wyszaleć, popróbować nowych rzeczy. Dlatego właśnie postanowiła zrobić sobie... dready ^^


Oprócz tego, nocami wędrowała po mieście i malowała sprayem po murach, co nie do końca spotykało się z aprobatą kogokolwiek, no ale...


Elijah trochę bardziej "się ogarnął" niż jego siostra. W przeciwieństwie do niej, on swoje włosy obciął, ubierał się też zwyczajniej, no i poszedł do pracy. Nie był zadowolony z poczynań Rebeki i czasem się przez to kłócili, ale mimo to wciąż byli kochającym się przyrodnim rodzeństwem.


Po tym, jak Elijah dał kosza Madeline, dziewczyna zaczęła w końcu dostrzegać uczucie Maxa. Zaczęli powoli zbliżać się do siebie, aż w końcu zostalli parą


Cała czwórka wciąż miała świetny kontakt i bardzo często wychodzili gdzieś razem. O Leo słuch zaginął, jedyne co wiedzieli to to, że zaczął zadawać się z jakimiś nieciekawymi typami. Joshua wyjechał na studia i pomimo obietnic, że będzie się stale kontaktować z przyjaciółmi, pewnego dnia ten kontakt niestety zerwał i nie podając nawet przyczyny. Kto wie, być może uczucie do Rebeki uniemożliwiało mu pozostawanie w zwykłym friendzonie i jedyne wyjście jakie widział to było po prostu odcięcie się.

Pamiętacie pewnie, że Leo oprócz przyjaciół, olał także dziewczynę, która spodziewała się jego dziecka. Jak się później okazało, Kimberly urodziła... BLIŹNIAKI (tak tak, gra znów spłatała mi figla!). Poznajcie Violet i Sebastiana.


Cóż, maluchy były dość podobne do swojego ojca (zwłaszcza Sebastian), ale to nie powstrzymało Kimberly przed obdarzeniem ich swoją wielką matczyną miłością. Bywało ciężko, rodzice na szczęście pomagali jej i wszystko jakoś szło do przodu, a ona któregoś dnia doszła do wniosku, że nie żałuje tej łóżkowej przygody z Leo - a wręcz przeciwnie. Dzięki temu miała swoje dwa kochane skarby <3


A co to za słodziak tu wędruje? <3



Nie wiem czyj to kot, ale jest taki śliczny, że nawet Rebekah nie mogła powstrzymać się przed pogłaskaniem go ^^

Wspólna nauka jazdy na wrotkach
https://i.imgur.com/z6AZI52.jpg


Nie wiedziałam, że ta jazda na wrotkach to sport ekstremalny xD

Na szczęście nic się Maxowi nie stało

Zakochańce<3


Tak jak wspominałam, Rebekah chciała próbować wszelkich nowych rzeczy - w tym też pocałunku z nieznajomym z budki całusów. Kto by pomyślał, że ten jeden z pozoru niewinny wyczyn będzie początkiem nowego życia Rebeki? Tak, ten właśnie chłopak to Dominique! Jej przyszły mąż i ojciec dwójki ich synów. Zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia i po pewnym czasie udał mu się nawiązać z nią kontakt. A dalej już sami wiecie ^^


Czym jest festiwal bez szalonego tańca? ;D

Teraz, już jako dorośli, nareszcie nie musieli się ukrywać z alkoholem w opuszczonym domku w lesie. Mogli kulturalnie pójść do baru i spędzić tam miło czas, z czego korzystali dość często.




Minęło trochę czasu. Madeline pewnego dnia odkryła, że... jest w ciąży z Maxem!

Oczywiście postanowiła od razu mu o tym powiedzieć. Byli ze sobą już długo, a znali się niemal całe życie więc była przekonana, że jej ukochany przyjmie tę wiadomość jak na prawdziwego faceta przystało.

Całe szczęście nie myliła się! Wiadomość o ciąży uszczęśliwiła Maxa.


Nowe okoliczności sprawiły także, że Max szybciej podjął pewne kroki i oświadczył się Madeline <3


Ich Wielki Dzień nadszedł szybko. Jako że było lato, postanowili urządzić swój ślub i wesele w skromnym, uroczym parku.

Jeszcze przed wymianą obrączek <3



Maleństwo w brzuchu Madeline szalało tego dnia bardziej niż zazwyczaj, czując chyba ekscytację swoich rodziców. Max postanowił "porozmawiać" z dzieciątkiem i zapewnić, że wszystko będzie dobrze

Uścisk przyjaciółki przed tak ważną chwilą <3 Max patrzy z rozczuleniem ^^

Za chwilę także uściski od rodziny Madeline - jej taty oraz młodszej siostry.

Ceremonię czas zacząć <3





Emocje trochę opadły, najważniejsza część za nimi. Już jako małżeństwo dzielą tort między gości, czas na zabawę!

Maleństwo troszkę się uspokoiło

Karina i Meagan szaleją na weselu, wciąż młode duchem!

Teraz rozumiem po kim Elijah i Rebeka mają te kocie ruchy ;D






Para młoda otoczona przez swoich gości wykonuje swój pierwszy taniec


Wesele było niezapomniane. Madeline i Maxowi po cudownym miesiącu miodowym udało się znaleźć nowe cztery kąty. Rozwiązanie było co raz bliżej.

Aż któregoś dnia na świat przyszła ich córeczka Emma!

Mała była oczkiem w głowie zarówno swoich rodziców jak i przyszywanej ciotki i wujka

https://i.imgur.com/wnGHp7J.jpg





Wróćmy teraz jednak do naszej rodzinki. Karina odnowiła znajomość ze swoim dawnym chłopakiem (jeszcze sprzed czasów Damona), Nickim Dennisem.



Długo nie czekali wejściem w kolejny etap swojego odnowionego związku ^^




Nicky miał również brata, Nigela, który pracował razem z Meagan. Wpadli sobie nawzajem w oko, choć na początku nikomu się do tego nie przyznawali. Ale pewnego razu Meagan wygadała się siostrze, ona przekazała dyskretnie tę wiadomość Nickowi, a Nick powiedział swojemu bratu. Nigel się wtedy niezmiernie ucieszył i postanowił w końcu zaprosić Meagan na obiad do restauracji.

Oboje cieszyli się swoim towarzystwem, dlatego spotykali się co raz częściej i częściej. Za każdym razem co raz bardziej w siebie wpatrzeni.





A pewnego pięknego letniego popołudnia, Nigel postanowił zadać swojej ukochanej to jedno szczególne pytanie...


Meagan zgodziła się bez wahania!


Cóż, Nicky nie mógł być gorszy od brata i jakiś czas później również oświadczył się Karinie <3



Żeby była jasność - nie zrobił tego oczywiście tylko dlatego, żeby dorównać swojemu bratu. Miał już to w planach od pewnego czasu, ale Nigel go po prostu przypadkiem uprzedził ^^ Łatwo dostrzec, że Nicky naprawdę był zapatrzony w Karinę, jak w obrazek.


Zaręczyny się odbyły to i czas na ślub! Obie pary nie należały już do młodzieniaszków, nie było więc na co czekać.

Siostry jako panny młode<3

Romantyczne zdjęcia obu par<3




I cała ekipa, wraz z dorosłymi dzieciakami ^^

Sakramentalne tak pierwsi powiedzieli sobie Nicky i Karina


Te emocje na twarzy Rebeki xD


"Czas na nas!" - wesoło rzekła Meagan do swojego przyszłego męża

Tymczasem Karina nie mogła powstrzymać się od podziwiania obrączki na swoim palcu ^^

No i mamy kolejną młodą parę

Oj, Rebeka, Rebeka... xD

Rzucamy ryżeeem!


Szczęśliwa mężatka

I na koniec kilka zdjęć z wesela ^^



A nasi Rebekah i Elijah - cóż, żyli sobie spokojnie. Rebekah spotykała się z Dominique, a Elijah nieustannie ćwiczył magię, pragnąc nareszcie spotkać swoja ukochaną ze snów.

Czas mijał, a marzenie Elijah w końcu się spełniło...



BONUS:
Urodziny Śmierdziucha ^^

Spacerki z pieskiem

Nigel, wszystko ok?

Jaka mama taki syn